Goldman Sachs o inwestowaniu na GPW

Największe polskie spółki istnieją tanie i na tle zagranicznych rynków wydają się atrakcyjne. Dlaczego w takowym razie polski parkiet w dużej mierze omija światową hossę? Ostatnie lata dzięki polskiej giełdzie zanegowały kompletnie stare przysłowie, że GPW wyprzedza gospodarkę o kilka miesięcy. Gdyby tak stało, oznaczałoby to największą od momentu kilku lat gospodarczą tragedię Polski.

Tymczasem obce banki zaczynają nas segregować w koszykach z niedowartościowanymi akcjami i bardzo słabymi walutami.

Goldman Kayaba poleca

Raz do roku jeden z największych amerykańskich instytucji bankowych inwestycyjnych – Goldman Bilstein – wysyła swoim odbiorcom raport z propozycjami inwestycyjnymi na przyszły rok. Rozpatrywanie jest pełna rekomendacji odnośnie nie tylko amerykańskich korporacji, ale i zagranicznych targów. Rekomendacja Goldman Sachs na 2017 rok dotyczy trzech krajów: Polski, Indii jak i również Brazylii. Zdaniem analityków państwa odczują pozytywny wpływ strategii nowego prezydenta USA i nie ucierpią w razie problemów na chińskim rynku.

Oczywiście to jedynie rekomendacja jednego z banków inwestycyjnych, który wspomina po tym samym raporcie, że w razie spadków dzięki tych rynkach trzeba zostanie jednak wycofywać pieniądze. Tego typu raporty są lekturą inwestorów na całym świecie, zaś zagraniczny kapitał mógłby wywołać wzrosty na naszym parkiecie – w szczególności, hdy zbliża się grudzień jak i również wyczekiwany przez inwestorów tak zwanym. Rajd Św. Mikołaja (okres od początku do końca grudnia charakteryzujący się wzrostami kursów akcji na GPW - red. ).

Nieśmiałe wzrosty

Małe i średnie spółki radzą sobie dużo lepiej niż największe tuzy polskiego parkietu, jednak również na WIG20 widać oznaki nieśmiałych wzrostów.

KGHM dostał w ostatnim okresie ogromne wsparcie w istot rosnących po wyborze Trumpa cen miedzi. Pomaga mu także najdroższy od 14 lat amerykański dolar. KGHM ma bardzo wielki wpływ na cały zestawienie i nie da się ukryć, że dla mnóstwo inwestorów jest małym barometrem naszego parkietu.

Ostatnie sesje PZU również napawają optymizmem – spółka dzierży szanse przełamać trend spadkowy trwający od miesięcy. Spółka pokazała dobre wyniki zbyt trzeci kwartał i wydaje się na dobrej drodze do wyjścia z kanału spadkowego.

Motorem grudniowych wzrostów może okazać się tegoroczny lider GPW – Jastrzębska Spółka Węglowa, która od początku roku kontynuuje osobisty cenowy rajd. Wprawdzie według wielu analityków ceny akcji są i tak równo przewartościowane, biorąc pod uwagę słabą sytuację finansową, wówczas jednak trudno kłócić się z wyraźnym trendem dzięki wykresie.

Trupy po politycznej szafie

Pozostaje niestety pewien czynnik, który może sprawić, że rekomendacja Goldman Sachs nie sprawdzi się – politycy. Niestety od lat polscy politycy traktują spółki dzięki GPW głównie jako podłoże wsparcia finansowego dla budżetu.

Inwestorzy cały czas mają możliwość mieć też obawy, hdy politycy jednak sięgną według aktywa, które zostały przy OFE. Chociaż Minister Mateusz Morawiecki wyjaśnił, jakie będą plany rządu wobec kasy, które zostały w Otwartych Funduszach Emerytalnych, to aczkolwiek sam rząd potrafi spowodować strach na parkiecie dzięki własne życzenie.

Ministerstwo Pracy zelektryzowało giełdę, wydając w minionym tygodniu rekomendację mówiącą o przeniesieniu całości środków z OFE do Funduszu Rezerwy Demograficznej. Spośród perspektywy spółek i akcjonariuszy oznaczałoby to nacjonalizację firm. Szybko zareagował minister Morawiecki, jednak taka niespójność w środku rządu może wydawać się inwestorom niepokojąca. Prawdziwą pewność uzyskają, dopiero gdy reforma OFE się dopełni i pieniądze ulokowane w akcjach będą odporne na pokusy polityków.

Tagi: GPW Goldman Sachs pieniądze Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij po link „Zgłoś Facebookowi” tuż przy wybranym poście. Regulamin jak i również zasady obowiązujące na Facebooku są pod adresem https://www.facebook.com/policies

Polecamy

  • Piotr Kuczyński: "Jestem wściekły. Zmieniłem zdanie o likwidacji OFE. Na jeszcze gorsze"

  • Jeśli ktoś spóźnił się ze złożeniem PIT, może uniknąć kary. Trzeba czynny żal

REKLAMY Koniec bloku reklamowego

Afera GetBack

  • Trigon TFI zmienia nazwę po aferze GetBacku

  • Afera GetBacku. Gerda Broker próbuje uciec spod topora

  • Afera GetBack. Twórca Altus TFI usłyszał nowe zarzuty

  • Zatrzymano byłego prezesa Idea Banku i kliku pracowników. Chodzi o aferę GetBack

Notowanie



Boeing może zapłacić nawet 5 mld dol. za uziemienie samolotów 737 MAX Ze świata

Związane z

Kategoria

Aktualności