Apple - usługa konkurencyjna gwoli Netfliksa - czego się spodziewać

Kiedy przy 2015 roku Apple zaprezentował nową wersję urządzenian Apple TV, opisał urządzenie jako bardzo potrzebną modernizację tv jako środka przekazu. – Nasza wizja telewizji wydaje się prosta i być być może trochę prowokująca – powiedział wówczas Tim Cook, prezes firmy. – Wierzymy, iż przyszłość telewizji stanowią programy – wytłumaczył.

Dopiero po trzech latach najwidoczniej dowiemy się, co te słowa oznaczają. Na 25 marca 2019 roku Apple zaplanował konferencję w Steve Jobs Theater na obszarze kampusu Apple Park. Analitycy, media i fani wyczekują m. in. przedstawienia nowej usługi strumieniowania wideo.

Nowa usługa będzie zapewne wbudowana w produktach Apple’a i umożliwi dostęp do odwiedzenia treści produkowanych przez kompanię, a także do narzędzi, seriali i filmów pozostałych gigantów medialnych, takich jak na przykład CBS, Showtime czy HBO.

Apple musi poszukiwać nowych form zarobku

Apple upowszechnił smartfony po wprowadzeniu po 2007 roku na rynek iPhone’a. Pierwszy iPad zaprezentowany w 2010 roku wyznaczył standard dla producentów tabletów. Firmie z trudem nadchodzi jednak osiągnięcie sukcesów spośród innymi sprzętami.

Apple Watch, który jest dziś najpopularniejszym inteligentnym zegarkiem świata, mozolnie zdobywał popularność. Niektórzy recenzenci krytykowali pierwszą generację urządzenia z kolei, że potrafiła za mało. Podobnego zdania byli klienci. W ankiecie firm Fluent z 2016 roku uznali, że zegarek był wpadką.

Alexa Amazona i Asystent Google’an ugruntowały swoją pozycję w najwyższym stopniu rozpowszechnionych wirtualnych asystentów dzięki rynku. Z raportu Strategy Analytics VentureBeat wynika, iż w czwartym kwartale 2018 roku Amazon Echo odpowiadał za 35, 5 proc. sprzedaży inteligentnych głośników, podczas gdy urządzenia Google Home stanowiły ok. 30 proc. sprzedaży. Głośnik HomePod Apple’a zajmuje jedynie 4, 1-wszą proc. rynku. Trzeba aczkolwiek przyznać, że w stosunku z poprzednim kwartałem sprzedaż wzrosła o 45 proc.

Apple to odrzucić tylko produkty

Inwestorzy i analitycy zastanawiają się, na jakie możliwości teraz postawi Apple. O ile wierzyć ostatnim doniesieniom, będą to nowe usługi cyfrowe. Firmie powinno szczególnie zależeć na wzmocnieniu segmentu usług w 2019 roku. W ostatnim kwartale świątecznym sprzedaż iPhone’ów – i ogólnie sprzedaż smartfonów – znacznie spowolniła.

W styczniu Apple przyznał, iż w kwartale świątecznym zbyt iPhone’ów zmalała o kolejny proc. w porównaniu spośród w związku z tym kwarteł rok przedtem. Firma tłumaczyła to faktorami makroekonomicznymi i faktem, że klienci coraz dłużej korzystają ze starszych modeli telefonów komórkowych.

Dział usług Apple’a, do którego wlicza się App Store, Apple Pay czy Apple Music, napawał jednakże optymizmem. Przychody w tymże dziale wzrosły o 19 proc. w trymestrze świątecznym i osiągnęły stopień 10, 9 mld dol.

Apple jako modernista - nie wydaje się być za późno?

Trzeba też przyznać, że mocniejsze zaznaczenie obecności przez Apple’ a w branży strumieniowania treści wideo może okazać się kluczowe na rzecz utrzymania przez firmę reputacji innowatora. Rynek smartfonów dojrzał, a kolejna generacja rozwiązań technologicznych, nad którymi pracuje Apple – jak gogle rozszerzonej rzeczywistości czy system autonomicznej jazdy – nie zadebiutują w najbliższej przyszłości.

Nowe modele smartfonów zapoczątkowane na rynek przez takich gigantów jak Apple bądź Samsung w ostatnich latach bardziej przypominały ewolucję niż rewolucję. Największymi zmianami były nowe instrumenty (teraz może się wówczas zmienić na skutek składanych ekranów). Smartfony są też raz za razem droższe. Najtańszy wzór iPhone’a XR kosztuje 60 dol. więcej od iPhone’a 8 w 2017 roku – jego ceny zaczynały się wtedy od 699 dol. Firmom takim jakim sposobem Apple coraz trudniej przekonać klientów do zakupu nowych urządzeń.

Inwestycje we własne treści

Apple musi uwidocznić, że jest w stanie dostarczyć więcej za pośrednictwem produktów, które już sprzedaje. Uruchomienie nowego serwisu strumieniowania wideo w pewno byłoby jednym wraz ze sposobów, by to osiągnąć. Apple jako nowicjusz za zakupach grupowych polu będzie musiał jednak zmierzyć się z znaczną konkurencją ze strony spółek jak na przykład Netflix czy Amazon – szczególnie w kwestii własnych treści.

Apple przygotowuje własne programy jak i również seriale, które najpewniej zaprezentuje podczas konferencji 25 marca. Zdaniem "The Wall Street Journal" firma zainwestowała miliard dolarów w produkcję treści. Apple podpisał m. in. wieloletni kontrakt z Oprą Winfrey. Podobno firma kooperuje też z M. Night Shyamalanem i Stevenem Spielbergiem. W 2016 roku Apple kupił też format James Corden’s Carpool Karaoke.

Jeden miliard dolarów wówczas z kolei ułamek tego, co na własne treści przeznacza Netflix. W minionym raporcie firma przekazała, iż na własne programy, prepiady i filmy wydała dwunastu, 04 mld dol. przy 2018 roku.

Daniel Ives, analityk Wedbush Securities, pisał ostatnio, by Apple zwiększył wydatki na esencji. – W przeciwnym incydentu będzie to duży strategiczny błąd, który prześladować będzie firmę w nadchodzących czasach. Treści to paliwo rakietowe usług. Obecnie brak pierwotnego w portfolio firmy – tłumaczył.

Apple dzierży jednak ważną przewagę ponad Amazonem czy Netfliksem – iPhone’a. Firma ogłosiła ostatnio, że na świecie jest obecnie 900 milionów aktywnych iPhone’ów. Jeśli firma wprowadzi swoją usługą do wszelkich iPhone’ów, iPadów i ustrojstw Apple TV, to zostanie miało szeroki bardzo kanał dystrybucyjny.

Wedbush prognozuje, że usługan Apple’a być może zyskać 100 milionów subskrybentów w ciągu pierwszych 3-5 lat – o ile wszystko się powiedzie, an Apple potrzebuje obecnie oryginalnych i udanych usług.



Aerion. Ponaddźwiękowy lot po przy jednym spotkaniu pierwszy już w 2023 roku Tech

Związane z

Kategoria

Aktualności