Ceny mieszkań w Polsce urosły podczas roku o 40 procent  Nieruchomości

W 2018 roku domu w Polsce podrożały o prawie 15 procent a mianowicie wynika z analizy Home Broker i Open Finance. Dzięki dobrej sytuacji finansowej gospodarstw domowych wiele osób stać na zaciągnięcie kredytu hipotecznego, zakup pierwszego mieszkania, zamianę lokalu na większy lub nabycie mieszkania dzięki wynajem - wskazują specjaliści.

Indeks Cen Transakcyjnych Home Broker i Open Finance, który pokazuje sytuację na rynku mieszkaniowym przy największych polskich miastach, jest na poziomie o czternaście, 7 proc. wyższym niźli na koniec 2017 r..

"Rynek mieszkaniowy pozostaje bardzo silny" - pokazują eksperci. "Dzieje się faktycznie głównie za sprawą dobrej sytuacji finansowej gospodarstw pokojowych. [... ]Wiele osób stać na zaciągnięcie kredytu hipotecznego, zakup głównego mieszkania, zamianę lokalu na większy lub nabycie domu na wynajem. W efekcie póki sytuacja na rynku pracy pozostanie dobra, nie należy obawiać się niedostatku popytu na mieszkania" a mianowicie podkreślają.

Zalążek: Home Broker i Open Finance Indeks Cen Transakcyjnych Home Broker i Open Finance

Jakie ceny?

Najwyższe ceny niezmiennie znajdziemy w Warszawie (8187 zł za mkw. ). Jako stolica kraju oraz biznesowe i akademickie centrum, cieszy się dużym upodobaniem inwestorów, a jednocześnie zjednywa nowych mieszkańców.

To ma być ratunek na wypadek bankructwa firmy deweloperskiej. "Powód, by podnieść ceny"

"W ostatnich latach dużą zmianę jakościową przeszedł sektor najmu, na którym raz za razem więcej jest mieszkań świeżych i prawie nowych. Mieszkania "po babci" z meblościanką i starymi zasłonami przeszły już do lamusa. Przy najbliższych latach zmiany są postępować, gdyż do zabawy powoli wchodzą inwestorzy instytucjonalni" - czytamy w analizie.

Drugim najdroższym dużym miejscowością pozostaje Kraków (7, jednej tys. zł za mkw., 22, 2 proc. wzrostu rok do roku), zaś trzecim - Gdańsk (6, 7 tys. zł zbyt mkw., 20, 9 proc. wzrostu). Rynek mieszkaniowy w obu rozwija się metrów. in. ze względu na turystykę jak i również popularność krótkoterminowego najmu jako alternatywy dla korzystania wraz z usług hoteli.

Eksperci Home Broker i Open Finance tłumaczą, że gwoli inwestorów dobrze zlokalizowane mieszkanie kupione pod najem krótkoterminowy to znacznie większy potencjał zysków, ale jednocześnie więcej obowiązków i ryzyka. Przy takich mieszkaniach znacznie częściej dochodzi do dewastacji i trzeba je dofinansowywać.

Jeśli chodzi o pęd wzrostu cen, to w Białymstoku, Szczecinie i Warszawie zmiana wyniosła 16-17 proc., a w Rzeszowie a mianowicie 15 proc. Najspokojniej zachowywały się ceny w Kielcach (wzrost o 6, siedmiu proc. ) i Wrocławiu (5 proc. ).

Źródło: Home Broker i Open Finance Przeciętne ceny metra kwadratowego domu w największych miastach Polski

Zalecana ostrożność

Jak zaznaczono, dobre dane spośród rynku mieszkaniowego nie oznaczają, że nie powinniśmy stanowić gotowi na pewne zawirowania. Gwałtowne wzrosty cen budynków doprowadziły do spadku popytu generowanego przez najbardziej zachowawczych inwestorów. Ponadto - jakim sposobem zauważono - grudzień 2018 roku przyniósł 25-proc. zmniejszenie popytu na kredyty.

Wielkie badanie ogromnej płyty na zlecenie rządu. Ogłoszono wyniki

"Jest aczkolwiek za wcześnie, aby odtrąbić już koniec hipotecznej hossy. Grudniowy wynik zaburzył ponieważ efekt bazy – pod spodem koniec 2017 r. w celu banków szerokim strumieniem płynęły wnioski kredytowe osób, które chciały skorzystać z ostatniej transzy pieniędzy w projekcie Mieszkanie dla Młodych, a w ostatnim miesiącu 2018 r. tego efektu odrzucić było. Z samego owego powodu liczba złożonych papierów mogła spaść o około 30 proc. W efekcie gdyby usunąć z danych sprzed roku wnioski kredtyu, które dotyczyły kredytów z dopłatą, to mogłoby się okazać, że najświeższe informacje o popycie na kredyt wciąż miałyby dodatnią dynamikę" - wyjaśniono.

Zdolność kredytowa

W analizie zwrócono również uwagę na rosnącą zdolność kredytową Polaków. Mimo wszystko trzyosobowa rodzina z dochodem sześć, 1 tys. zł netto miesięcznie może dziś zadłużyć się na 490 milionów złotych. To o dwudziestu czterech tysiące więcej niż dwanaście miesięcy temu.

Co interesujące, z deklaracji banków wynika, że możliwości zadłużania się Polaków wyraźnie rosną obecnie od dekady - od końca 2008 roku. Zakres jest imponująca. Jeśli bowiem pensje w modelowej rodzinie rosłyby tak szybko jak średnia krajowa, to zręczność kredytowa w ciągu dziesięciolecia wzrosłaby o ponad 213 tysięcy złotych. W zaoszczędzonym czasie przeciętne wynagrodzenie wzrosło na temat ponad połowę.

Nie można też jednak zapomnieć o drugim ważnym czynniku – oprocentowaniu kredytu hipotecznego. To również bardzo wyraźnie stopniało. Dziś przeciętne RRSO (rzeczywista roczna stopa oprocentowania) kredytu hipotecznego to 4, sześć proc., 10 lat temu było to 8, 5 proc.



Aerion. Ponaddźwiękowy lot po przy jednym spotkaniu pierwszy już w 2023 roku Tech

Związane z

Kategoria

Aktualności