Ekonomiści: trudno ocenić wpływ Brexit-u na sytuację frankowiczów  Pieniądze

  • Nowa cena dla kierowców. "Najostrzejsze" prawo na świecie
  • Funt spadł poniżej pięciu złotych. Następne "nie" dla brexitu uderzyło w brytyjską walutę
  • Nowy obowiązek dla Polaków na Wyspach. Wszystko, co musisz wiedzieć
  • Żyją tysiące kilometrów od momentu Londynu, obawiają się brexitu. "Chodzi o całe stosowane przez nas życie"
  • Brexit opóźniony nawet o dwa lata. Brytyjskie media o scenariuszach

Obecnie trudno ocenić działanie Brexit-u na sytuację frankowiczów; wiele może zależeć od czasu polityków, także unijnych, oraz szwajcarskiego banku centralnego a mianowicie uważają ekonomiści. Ich zdaniem w najbliższych dniach polska waluta może być pod presją.

Zdaniem fiuta zarządu Deloitte Rafała Antczaka obecnie trudno mówić na temat krótko- i długoterminowych konsekwencjach Brexitu; są one niezrozumiałe. - Na pewno będę, jako Polska, testować wiarygodność kursu złotego. Co oznacza, że zobaczymy, jak udziałowcy tak naprawdę postrzegają Polskę. To będzie niezależna sprawdzenie - powiedział Antczak.

Co dalej?

Pomocną dłoń dla frankowiczów. "Projekt niemal gotowy"

Zaznaczył, że wyniki dalszego rozwoju sytuacji pozostaną w dużej mierze zależały od tego, jaka stanie się polityka UE, Komisji Europejskiej i co postanowi rząd.

- To są już zupełnie niejasne decyzje polityczne. Będzie można je szacować po tym jak zapadną. Nie mam dobrych przeczuć. Bo jeżeli ktoś popełnia błędy w zarządzaniu przez ostatnie kilkanaście lat, to trudno się spodziewać, iż będzie miał pomysł dzięki uratowanie UE - zważa Antczak. Według niego pragnienie refleksji nad kształtem Starego kontynentu; "musi raczej zostać przeprowadzony krok wstecz, a nie w przód" - uznał.

- Rynki oczywiście będą szaleć, będą badać przewidywać, czy wykorzystywać sytuację. Polski złoty zawsze był obiektem spekulacji w takich sytuacjach, to nie wydaje się nic nowego. Tylko w tej chwili oczywiście pada pytanie, czy w długim terminie będę mieli uspokojenie sytuacji a mianowicie powiedział.

Pomoc prezydenta

Zdaniem Antczaka trudno także ocenić przygotowane przez team działający przy Kancelarii Prezydenta propozycje dla frankowiczów, bowiem znanych jest za niedużo szczegółów.

Zespół profesjonalistów Kancelarii Prezydenta przedstawił w początku czerwca założenia przyszłej ustawy dot. frankowiczów; zarekomendował m. in. takie zadania: zwrot części spreadów, cztery warianty "kursu sprawiedliwego" a mianowicie do wyboru przez kredytobiorcę, przewalutowanie kredytu po bieżącym kursie, a nawet ruch nieruchomości.

Brexit. Pięć rzeczy, które odczujesz na własnej skórze

Według Antczaka decyzje polskich władz wobec "frankowiczów", w tymże tzw. ustawy frankowej, mają obowiązek uwzględniać rozwój sytuacji.

- Radziłbym zachować daleko idącą wstrzemięźliwość w podejmowaniu jakichkolwiek bądź zobowiązań. Zawsze lepiej mieć w obliczu takich kwestii pełen wachlarz możliwych wyjść. Tutaj nie da się już przewidywać sytuacji - trzeba oceniać fakty. Najgorszym rozwiązaniem jest określanie z góry, jakich decyzji się nie będzie podejmować. Bo wtedy daje się przy pewien sposób rynkom możliwość, żeby działały przeciwko tym decyzjom - dodał.

Ryzyko

Także główny ekonomista banku Societe Generale Jarosław Janecki uważa, że wysuwanie wniosków dotyczących przyszłości na podstawie obserwowanej w piątek zmienności złotego jest ryzykowne. - Nie wiemy na jak wiele złoty generalnie się osłabi w najbliższych dniach, innymi słowy na jakim poziomie się ustabilizuje. To, co obserwowaliśmy w piątek, to była pierwsza, bardzo negatywna reakcja. Spowodowała, że na rynku walutowym, na rynku stóp procentowych, mieliśmy do czynienia z przereagowaniem na wiadomą informację. Musimy poczekać kilkanaście dni aż sytuacja się uspokoi - powiedział.

Janecki zwrócił uwagę, iż na kurs franka oddziaływanie będą mieć ewentualne operowania szwajcarskiego banku centralnego. Odrzucić wiadomo, czy Szwajcarzy twierdza, że ich waluta wydaje się być zbyt mocna i są chcieli w jakiś sposób na to reagować. Według Janeckiego kurs franka winien ustabilizować się raczej poniżej 4, 10 zł.

Modzelewski: banki grają na czas, a frankowicze płacą

- Wówczas wówczas nie spowoduje sytuacji w jakiej nasze władze, czy to rząd, czy bank kierowniczy, chciałyby w jakiś sposób interweniować na rynku złotego. Po drugie nie sądzę, by taka sytuacja przyspieszyła czynności nad ustawą frankową. Wierzę że te prace pozostaną w dalszym ciągu rasowy swoim torem - uważa Janecki.

Zagrożenie dla budżetu

Zwrócił uwagę, że w propozycjach dla frankowiczów znalazło się kilka wariantów rozwikłań, które w różny środek wpływają na sytuację dzięki rynku walutowym. - Jeśli dojdzie do takiej kwestii, że będzie przeforsowane wyjście, które ostatecznie wpłynie negatywnie na kurs walutowy, wówczas negatywnie odbije się także na sytuacji budżetowej. To dlatego, że duża cząstka długu, to dług zagraniczny. Budżet państwa jest również wystawiony na ryzyko kursowe. Cały ten proces zamiany długu powinien więc odbyć się w sposób niewzruszony z punktu widzenia sprawy na rynku walutowym, a to możliwe tylko i wyłącznie wtedy kiedy bank kierowniczy będzie oferował franki szwajcarskie bankom komercyjnym - rzekł ekonomista.

Wyjaśnił, że w takiej sytuacji odbywa się przetarg na zakup franków szwajcarskich, a bank centralny pełni rolę pośrednika. Dzięki czemu omijany jest rynek monetarny. - I to jest rozwiązanie stosowane powszechnie w krajach, w których kłopot tego typu był; pierwszy spośród brzegu (przykład) - Węgry - dodał Janecki.

Ustawa frankowa

Brexit zaś sprawa polska. Jest stanowisko resortu finansów

W piątek w Krakowie na pytanie, czy w związku wraz z podwyżką kursów walut dojdzie do przyspieszenia prac nad ustawą, prezydent Andrzej Duda powiedział: "Pracujemy cały czas nad ustawą frankową, bez nerwów i konsekwentnie, bo ów problem wymaga takiej sielankowej pracy i te prace będą kontynuowane".

Zastępca Dyrektora Biura do Spraw Narodowej Rady Rozwoju Przemysław Bryksa poinformował, że bez względu na zdarzeń międzynarodowych prace nad przygotowaniem projektu ustawy tzw. frankowej postępują sprawnie, ale odpowiedzialnie. - Nie przewidujemy odmian w przyjętym harmonogramie - zaznaczył Bryksa.

Dyrektor Biura Prasowego Prezydenta Marek Magierowski mówił niedawno, iż ostateczny projekt ustawy frankowej zostanie skierowany do Sejmu najprawdopodobniej do końca czerwca.



Artykuł 7 uruchomiony przez KE. Jakie skutki finansowe?

Związane z

Kategoria

Aktualności