Ceny prądu 2019 roku. Prezydent Sosnowca o wyższych rachunkach za prąd

Ministerstwo Energii wciąż pracuje nad ostateczną wersją rozporządzenia do ustawy prądowej. Brak przepisów powoduje, iż wyższe rachunki za energię elektryczną płacą samorządy. a mianowicie Jeżeli te ceny są się utrzymywać, to wydaje się być to około 7 mln złotych rocznie więcej, wydawanych na prąd przez korporacji, jednostki i samo miasteczko, co przekłada się w mniejsze inwestycje - rzekł w rozmowie z TVN24 Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.

Pod koniec grudnia ubiegłego roku uchwalono ustawę, która miała gwarantować koszta energii z czerwca 2018 roku. Resort ciągle nie wydał jednak rozporządzenia, które miałoby szczegółowo pokazać, jakim sposobem realizować zapisy ustawy.

Rozporządzenie do ustawy prądowej

Ministerstwo Energii w komunikacie opublikowanym w poniedziałek wieczorową porą wyjaśniło, że podczas naradzie projektu rozporządzenia wykonawczego do ustawy o cenach prądu wpłynęła przytłaczająca większość uwag merytorycznych, co powoduje konieczność dalszych prac nad dokumentem.

Jednocześnie ME zaznaczyło, że utrzymuje stały dialog wraz z Komisją Europejską, zarówno dzięki szczeblu politycznym, jak i na szczeblu zarządczym i na poziomie kontaktów roboczych.

Ustawa prądowa wciąż bez rozporządzenia. "Jesteśmy na finale"

"Celem takich działań jest przekazanie Komisji Europejskiej wszelkich informacji, które to Komisja uznaje za niezbędne w kontekście wdrożenia przepisów ustawy 'o cenach prądu'" - podkreślił resort.

W założeniu rozwiązania z rozporządzenia będą obowiązywać wstecznie od 1 stycznia, a sprzedawcy energii będą musieli się do niego uregulować także wstecznie, czyli rozliczyć się z odbiorcami, o ile cena, po której sprzedawali od 1 stycznia, nie zaakceptować odpowiada tej z ustawy.

- My chcielibyśmy to (rozporządzenie) jak najszybciej, bo ono miało okazać się już w zeszłym tygodniu. Ale w związku z tym, że Bruksela zasugerowała pewne dodatkowe rozstrzygnięcia, operacje jeszcze trwają – gadał w poniedziałek wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

Wyższe rachunki za prąd

Brak rozporządzenia powoduje jednak, iż samorządy otrzymują wyższe weksle za energię elektryczną. - Czujemy się troszeczkę oszukani - przyznał w rozmowie z TVN24 Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.

- Zainwestowaliśmy w wymianę nasłonecznienia po to, aby wynagradzać mniej, an okazało się, że oszczędzamy, bo posiadamy zużycie mniejsze o 25 procent, ale rachunki 16 procent wyższe, co wywołuje, że pieniądze, które mogliśmy przeznaczać na inne inwestycje, bo tak było obiecane przez rząd, musimy przelewać na wyższe rachunki za prąd - wskazał.

Prezydent Sosnowca zwracał obserwację, że "tu nie rozchodzi tylko o samo miasto, ale również jednostki, spółki, które płacą mniej większą ilość wiadomości 60 procent więcej w stosunku do tego, jak było w ubiegłym roku".

- Jeżeli te ceny będą się podtrzymywać, będzie to około 7 mln złotych rocznie więcej wydawanych na prąd przez firmy, jednostki i samo miasto, co przekłada się na mniejsze inwestycje, bo ów pieniądze trzeba gdzieś odszukać żeby można było zbytnio ten prąd zapłacić a mianowicie podkreślił Arkadiusz Chęciński.

67 procent w górę

Dziennik informował, że znacznie lepsze faktury napływają do urzędu w Rzeszowie. - Do odwiedzenia dziś nie ma żadnych konkretów (w sprawie rozporządzenia a mianowicie red. ), a faktury, które spływają do urzędu są wyższe o 67 procent, tak samo jak to ma swoje źródła z przetargu rozstrzygniętego pod spodem koniec 2018 roku a mianowicie poinformował w rozmowie wraz z gazetą Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa.

Podał, że w 2018 roku miasto za napięcie zapłaciło 12, 8 miliona złotych, w 2019 r. – gdyby ceny utrzymały się na poziomie zaproponowanym przez dostawcę – bytowałby to o 8, siedmiu miliona złotych więcej.



Związane z